Ta StRaSzNa CiSzA
W jakiś dziwny sposób oplątałam się nienawiścią, do świata, do ludzi, do życia... Stworzyłam nić, która zatoczyła krąg, a ja zostałam w jego środku... Nie umiem teraz stąd się wydostać... Nie wiem w którym momęcie popełniłam błąd, więc nie potrafię teraz niczego naprawić... Zostałam sama, sama ze sobą... Czasami wydaje mi się że tak jest dobrze, że nikt mnie już nie zrani, nikt nie wykorzysta mojej słabości, nie sprawi że znów będę płakać... tylko ta straszna cisza zabija...
Komentarze |
0 Trackbacki